Czapki chłodzące na depresję: co naprawdę pokazało badanie

14

Depresja nie interesuje się logiką. Nie obchodzi ją, czy się wysypiasz, czy dobrze odżywiasz. Czasami mam wrażenie, że na cały układ nerwowy narzucony jest ciężki, wilgotny wełniany koc. Obszar leczenia jest zatłoczony, chaotyczny i często przytłaczający. Kiedy więc badacze natknęli się na potencjalny lek łagodzący objawy depresji, reakcja była ostrożna, ale zainteresowana.

Badanie opublikowane w czasopiśmie Acta Psychologica sugeruje, że noszenie czepka chłodzącego przez 30 dni może złagodzić objawy. Nie leczyć, ale łagodzić.

Wyniki są intrygujące, ale wstępne. Nie było to duże badanie kliniczne. Badanie było niewielkie. To było przypadkowe. Rodzi to jednak konkretne pytanie: czy chłodzenie skóry głowy może pomóc uspokoić obsesyjne cykle myślowe mózgu?

Jak przeprowadzono badanie

W tym projekcie pilotażowym wzięło udział 24 studentów w wieku od 18 do 26 lat. Podzielono ich na dwie grupy. Jedna grupa otrzymała interwencję, a druga służyła jako grupa kontrolna.

Interwencja była konkretna. Uczestnicy nosili czapkę chłodzącą Welkins Arctic. Urządzenie rozprowadzało płyn chłodzący wokół skóry głowy i górnej części szyi, utrzymując dokładną temperaturę 33 stopni Fahrenheita. W ciągu siedmiu kolejnych dni uczestnicy siedzieli w cichym, ciemnym pokoju przez 30 minut. Słuchali dźwięków oceanu i po prostu siedzieli.

Grupa kontrolna siedziała w tym samym pokoju. To samo oświetlenie. Te same dźwięki. Ale bez kapelusza.

Przed sesjami uczestnicy wypełniali kwestionariusze neuropsychologiczne mierzące poziom depresji, lęku i niepokoju. Po sesjach ponownie wypełnili te kwestionariusze. Przeprowadzono także testy poznawcze i elektroencefalografię (EEG), aby zmierzyć aktywność elektryczną mózgu. Ocena końcowa została przeprowadzona ósmego dnia w celu sprawdzenia efektów długoterminowych.

Wyniki: fale mózgowe i wyniki nastroju

Dane wykazały wyraźne różnice.

Grupa stosująca nasadkę chłodzącą wykazała znaczny wzrost aktywności fal mózgowych alfa, w szczególności wzrost o około 4%. Fale alfa kojarzą się ze zrelaksowaną czujnością. U osób chorych na depresję aktywność fal alfa jest często zmniejszona. Zamiast tego w grupie kontrolnej zaobserwowano niewielki spadek.

Wyniki depresji w grupie kapelusza spadały szybciej.

Uczestnicy interwencji doświadczyli 5-punktowego spadku wyników w zakresie depresji. W grupie kontrolnej spadek wyniósł około pół punktu. Jest to zauważalna różnica jak na tak krótki okres czasu.

Ale jak to się stało?

Przypadkowe odkrycie

Naukowcy początkowo nie szukali przełomu w zdrowiu psychicznym. Badają wstrząsy sportowe.

„Nasze laboratorium koncentruje się przede wszystkim na chłodzeniu głowy i szyi u sportowców po wstrząśnieniu mózgu” – mówi Madeline McLaughlin, współautorka i badaczka w Laboratorium Badań nad Wstrząsami na Penn State University. “Zauważyliśmy, że ludzie przymierzali ten kapelusz i twierdzili, że jest wygodny. To pomogło im się zrelaksować. Prawie zasnąłem, kiedy sam go przymierzyłem. Biorąc pod uwagę te niepotwierdzone dowody, przeprowadziliśmy to badanie, aby sprawdzić, czy jest w tym coś prawdziwego.”

Szukali wskaźników powrotu do zdrowia fizycznego, ale znaleźli sygnały zdrowia psychicznego.

Dlaczego ochłonięcie może zmniejszyć depresyjne rozmyślania

Badanie nie udowodniło ostatecznie mechanizmu, ale badacze mają hipotezy.

Selektywne chłodzenie głowy zmniejsza metabolizm mózgu, jednocześnie zwiększając przepływ krwi. Ta fizjologiczna zmiana może pomóc w stłumieniu ruminacji – obsesyjnego, powtarzalnego skupiania się na negatywnych myślach.

„Depresja nie zawsze wiąże się z niskim poziomem energii” – mówi Thea Gallagher, psycholog z NYU Langone Health. – Często jest to stres emocjonalny. Jest to układ nerwowy będący w stanie chronicznego napięcia. Jeśli interwencja wprowadza organizm w stan spokojniejszy, stwarza warunki ułatwiające regulację emocjonalną.

Element uwagi jest tutaj również ważny. Depresja wciąga Cię w przeszłość lub w beznadziejną przyszłość.

„Nowe doznanie fizyczne może delikatnie przekierować uwagę na ciało i teraźniejszość” – wyjaśnia Gallagher. „To działa jak ćwiczenie uważności”.

Wzrost fal alfa potwierdza tę tezę. Sugeruje to, że mózg rzeczywiście wchodził w inny stan aktywności.

Czy możesz po prostu użyć lodu?

Najprawdopodobniej nie, to nie to samo.

Naukowcy wykorzystali specjalne urządzenie klasy medycznej, które zapewniało zarówno chłodzenie, jak i łagodną kompresję. Dłużej utrzymywał chłód. Zwykły lód szybko się topi i zapewnia nierównomierne chłodzenie.

„Nie jesteśmy pewni, jak dobrze sprawdziłoby się domowe rozwiązanie” – przyznaje McLaughlin.

Jeśli zastanawiasz się nad wypróbowaniem czegoś podobnego w domu, zarządzaj swoimi oczekiwaniami. Specjalna nasadka zastosowana w tym eksperymencie jest skomplikowanym urządzeniem. Worek mrożonego groszku nie zapewni takiego samego kontrolowanego i stałego efektu chłodzenia. Badania nie potwierdziły jeszcze skuteczności dostępnych bez recepty zamienników w tym konkretnym celu.

Podsumowanie

Nie kupuj nasadki chłodzącej i nie wyrzucaj leków przeciwdepresyjnych.

Było to małe badanie, w którym wzięło udział 24 uczestników. Eksperci mają co do tego jasność.

„To obiecujący środek wspomagający, a nie zastępujący terapię podstawową” – mówi Gallagher.

Jeśli przyszłe, większe badania potwierdzą te ustalenia, nasadki chłodzące mogą stać się kolejnym narzędziem w arsenale. Coś, co pomoże niektórym ludziom poczuć się spokojniej. Takiego, który zapewni umiarkowaną poprawę nastroju, gdy inne metody okażą się niewystarczające.

Na razie jest to kierunek warty zgłębienia. Ale nie jest to zasada na całe życie.

Depresja jest skomplikowana. Mózg jest bardziej niesamowity, niż nam się wydaje. A czasami ulga przychodzi z nieoczekiwanych miejsc – na przykład z chłodnego kapelusza w ciemnym pokoju.

попередня статтяJak rozpoznać fałszywe osoby mające wpływ na zdrowie AI: praktyczny przewodnik
наступна статтяChrupiąca sałatka z ryżem i dressingiem sezamowo-imbirowym