Kwota wynosi 270 milionów dolarów. Tak podaje się wartość fortuny Karla Lagerfelda, która nie poszła w zapomnienie. Trafiło do siedmiu konkretnych osób, które były na tyle blisko projektanta, że znały jego prywatne zwyczaje. A potem jest kot.
Brzmi to jak nagłówek tabloidu, ale dystrybucja opiera się na dziesięcioleciach poświęcenia i codziennej obecności.
Ludzcy beneficjenci
W testamencie Lagerfelda pierwszeństwo mieli ci, którzy stali obok niego. Lista jest krótka. To intymne.
Model Jake Davis jest jednym z beneficjentów. Był częstym towarzyszem projektanta w ostatnich latach jego życia. Podobnie było z Baptiste Gibachini, kolejną modelką i bliską przyjaciółką. Krąg przyjaciół rozszerzył się poza podium. Część spadku trafia do Caroline Lebar, jego dyrektorki ds. komunikacji. Kontrolowała narrację o jednej z najbardziej prywatnych postaci świata mody.
Następny jest Sebastien Jondeau, jego wieloletni ochroniarz. Bezpieczeństwo to usługa, ale w świecie Lagerfelda była to także relacja. Na liście znajduje się także Brad Kroenig. Był muzą, fotografem i stałą obecnością w orbicie projektanta.
Pielęgniarka i chrześniak
W tym gronie wyróżnia się Françoise Casot. Była jego byłą gospodynią. Zapewniła mu sprawne funkcjonowanie w życiu. Ma także osobisty związek z projektantem. Opiekuje się Chuchette, kotem birmańskim, który sam w sobie stał się ikoną kultury.
Lagerfeld adoptował Chuchette w 2011 roku. Była czymś więcej niż tylko zwierzątkiem. Była integralną częścią jego życia. Śmierć Lagerfelda w 2019 roku nie zmieniła tego faktu. Kasot nadal opiekuje się kotem. Krążą pogłoski, że Chuchette otrzyma znaczną część fortuny. To ma sens. Mieszkała w apartamencie. Spała na łóżku. Była tam.
Hudson Kroening, syn Brada i chrześniak Lagerfelda, uzupełnia listę osób. Ten gest obejmuje kilka pokoleń. Rozpoznaje chłopca, który dorastał w cieniu projektanta.
Dlaczego to jest ważne?
Ludzie pytają, gdzie trafiają pieniądze, gdy na zdjęciu nie ma małżonka ani dzieci. Ta lista zawiera odpowiedź. Idą do osób, które widziały mężczyznę za okularami przeciwsłonecznymi.
Idą do ochroniarza, który walczył z prasą. Idą do gospodyni, która składała jej płaszcz. Idą do muzy, która uchwyciła światło.
Chuchette pozostaje pod opieką Casota. Warunek gwarantuje, że życie kota nie ulegnie zmianie. Dzięki temu opiekun nie zostanie pozostawiony bez wsparcia. Dziedzictwo to nie tylko ubrania i logo. Dzieje się tak w tym konkretnym zestawie relacji.
Reszta świata widzi tę markę. Tych siedmiu beneficjentów widziało tę osobę. Pieniądze pozostają w tym kręgu. Na razie.


























