Oscars: historyczne braki i największe zaniedbania roku 2026

17

Oscary, mimo swojego prestiżu, mają długą historię kontrowersyjnych zaniedbań. Gdy zbliża się ceremonia wręczenia Oscarów 2026 (15 marca) – z Hamnetem, Marty’m Supreme i One Battle After Another na czele nominacji – warto spojrzeć wstecz na niektóre z najbardziej szokujących lekceważeń w historii Oscarów.

Dlaczego deprywacja ma znaczenie

Oscary to nie tylko nagrody; kształtują kariery i pamięć kulturową. Niewiedza może zahamować dynamikę artystów i filmów, a zwycięstwa cementują dziedzictwo. Wybory Akademii mają zatem realne konsekwencje, wpływając na to, jak odbiorcy i profesjonaliści z branży postrzegają talenty.

Słynne pominięcia

Niektóre deprawacje stały się legendarne. Porażka Angeli Bassett dla Czarnej Pantery w 2023 roku wciąż budzi kontrowersje wśród wielu fanów i krytyków. Podobnie brak uznania Ralpha Fiennesa za rolę w Liście Schindlera (1994) uważany jest za główne zaniedbanie. Przypadki te pokazują, że nawet dzieło docenione przez krytyków nie jest odporne na ignorowanie.

Wielki obraz

Oscary często faworyzują pewne narracje kosztem innych. Historycznie rzecz biorąc, Akademia była krytykowana za ignorowanie różnorodnych przedstawień i nowatorskich filmów, które nie spełniają oczekiwań głównego nurtu. Schemat ten sugeruje, że nagrody opierają się nie tylko na zasługach, ale także na takich czynnikach, jak lobbing w studiu, trendy kulturowe i osobiste preferencje wyborców.

Nominacje 2026 nie są wyjątkiem. Choć niektórzy faworyci mają swoje miejsce, wykluczenie zasłużonych aktorów i reżyserów jest nieuniknione. Historia Akademii pokazuje, że nawet najsłynniejsze dzieła można zapomnieć.